• Niedziela, 16 czerwca 2019
  • Imieniny: Aliny, Justyny, Benona

Informacje

Magistrat wybrał w końcu firmę do łatania dziur. Ale czy wystarczy asfaltu na wszystkie ubytki?

Data: 11 czerwca 2019, Wtorek / Ilość wyświetleń: 974

RABKA-ZDRÓJ: Jest szansa, że wkrótce znikną pozimowe dziury w rabczańskich ulicach. Urząd miejski rozstrzygnął długo oczekiwany przetarg na wybór firmy, która zajmie się naprawą nawierzchni jezdni. Magistrat zwlekał z tym od dwóch miesięcy licząc, że firmy obniżą wygórowane ceny. W pierwszym przetargu firma, która zgłosiła się do łatania dziur zażądała 270 tys. zł. Ostatecznie miasto zapłaci za to niespełna 160 tys. zł, ale zakres prac będzie mniejszy, niż pierwotnie zakładano, gdyż urząd zmniejszył ilość zamawianej masy bitumicznej.

Pozimowe dziury w miejskich drogach był powodem wstydu dla burmistrza Leszka Świdra. Za jego poprzedniczki Ewy Przybyło nie było takiej sytuacji, żeby do połowy czerwca rabczańskie ulice były dziurawe. Burmistrz zapowiedział jednak oszczędności i nie przyjmował kolejnych dwóch ofert, uważając, że są zbyt wysokie. Sytuacja była patowa, bo samorząd nie chciał przepłacać. Dlatego dopiero za trzecim razem, gdy wspólna oferta firmy Kośmider i Zakładów Komunalnych spadła do 157 tys. zł, to mimo iż miasto zabezpieczyło na ten cel "tylko" 120 tys. zł, przetarg został rozstrzygnięty.

Pytanie tylko, czy wystarczy masy, żeby uzupełnić wszystkie ubytki w gminnych ulicach. Urząd, chcąc obniżyć cenę w przetargu, zmniejszył zakres zamówienia i zamówił o 100 ton masy bitumicznej mniej, niż pierwotnie planowano. Kwietniowy przetarg mówił o 250 tonach masy do łatania dziur, a ostatni, rozstrzygnięty, dotyczy zamówienia w wysokości 150 ton masy.

Dziury mają zostać załatane do drugiej połowy lipca.

(mr)