• Niedziela, 18 kwietnia 2021
  • Imieniny: Apoloniusza, Bogusławy, Gościsława

Informacje

Burmistrz Ewa Przybyło odpowiada Stowarzyszeniu Lokomotywa w sprawie kina Śnieżka. Jest ultimatum

Data: 12 października 2011, Środa / Ilość wyświetleń: 3784

Do najbliższego poniedziałku 17 października Stowarzyszenie Lokomotywa ma czas na podjęcie ostatecznej decyzji, czy podpisuje umowę na dzierżawę budynku kina Śnieżka na warunkach, jakie proponuje miasto. Takie ultimatum postawili radni Komisji Edukacji i Kultury. W odpowiedzi na tekst Marty Skrockiej pt. "Dlaczego w kinie Śnieżka jeszcze nic się nie dzieje?" polemikę podjęła burmistrz Ewa Przybyło.

- Zdziwiła mnie wypowiedź pani Marty Skrockiej, dlatego zdecydowałam się na polemikę - mówi w rozmowie z Gorce24.pl burmistrz Rabki-Zdroju Ewa Przybyło. - Propozycja stowarzyszenia, że chce przejąć kino była dobrym pomysłem i była potrzebna. Ale gospodarowanie mieniem publicznym musi opierać się o ustawy i przepisy. Jeśli więc oddajemy komuś mienie publiczne bez przetargu, to musi to znaleźć mocne uzasadnienie w całej idei tego pomysłu. Zgodnie z obowiązującą w Rabce wyceną, za dzierżawę kina miasto może pobierać czynsz w wysokości 6,852 zł. Oczywiście Lokomotywa nie jest w stanie zapłacić takiego czynszu. Dlatego zadeklarowaliśmy jego obniżenie, a stowarzyszenie zobowiązało się do organizowania w kinie regularnych eventów dla młodzieży, centrum wolontariatu itd. Jego przedstawiciele zadeklarowali, że nie zamierzają prowadzić w kinie działalności gospodarczej. Tymczasem w lipcu poinformowali, że nie będą w stanie się utrzymać bez działalności gospodarczej i że chcą otworzyć w kinie kawiarnię. Urząd Miasta przychylił się do tego pomysłu. Wiemy z innych źródeł, że stowarzyszenie dokonało w tym celu odpowiedniej zmiany w swoim statucie, ale do dziś nie poinformowało o tym Urzędu Miasta. Jednak w tej sytuacji Urząd Miasta musiał naliczyć stowarzyszeniu czynsz za część kawiarnianą w wysokości 1157 zł. Podobny czynsz płaci m.in. kawiarnia Parkowa. Samo kino, tu nic się nie zmieniło, nadal oferujemy za symboliczną złotówkę. Jeśli stowarzyszenie decyduje się na działalność gospodarczą, to tak jak wszyscy kontrahenci musi płacić też podatek od nieruchomości - obecna stawka to 18,50 zł za m.kw. w stosunku rocznym. Informuję tu, że Lokomotywa wniosła o to, żeby go nie płacić, choć umowy dzierżawy jeszcze nie podpisała. Deklaruję, że jeżeli w kinie będzie prowadzona działalność typu non-profit i nie będzie się tam prowadziło działalności gospodarczej, powstanie tam centrum wolontariatu, będą prowadzone działania, które oferowało do tej pory stowarzyszenie, stowarzyszenie będzie pozyskiwało granty na rozbudowę obiektu - to nasza oferta jest taka, że kino dajemy za złotówkę i jest mocna podstawa do umorzenie podatku od nieruchomości, tak jak jest on umarzany Miejskiemu Ośrodkowi Kultury, bibliotece, Uniwersytetowi III Wieku czy Stowarzyszeniu na rzecz osób upośledzonych.

Burmistrz dodała, że 21 września odbyło się posiedzenie Komisji Edukacji i Kultury w sprawie kina, na które, mimo zaproszenia, nie przyszli przedstawiciele Lokomotywy. 28 września zostało wysłane do nich pismo w którym w terminie 2 tygodni zostali poproszeni o podjęcie decyzji o podpisaniu umowy na dzierżawę obiektu lub o rezygnacji z tego zamiaru. Ewa Przybyło dodaje, że merytoryczne uwagi do projektu umowy, które złożyli przedstawiciele stowarzyszenia nie zostały uwzględnione, gdyż są niezgodne z ustawą o gospodarce nieruchomościami. Jeśli odpowiedź Lokomotowy będzie negatywna, Rada Miejska zastanawiać się będzie nad sprzedażą obiektu.

Tekst Marty Skrockiej pt. „Dlaczego w kinie Śnieżka jeszcze nic się nie dzieje?” czytaj TUTAJ
(mr)