• Niedziela, 12 lipca 2020
  • Imieniny: Jana, Pameli, Weroniki

Informacje

Pamięci żołnierzy oddziału partyzanckiego "Adama"

Data: 15 sierpnia 2011, Poniedziałek / Ilość wyświetleń: 4710

W miejscowości Glisne w gminie Mszana Dolna odbyły się uroczystości upamiętniające poległych i zmarłych żołnierzy Oddziału Partyzanckiego por. Jana Stachury „ADAMA”, wchodzącego w skład I Pułku II Batalionu 4 Kompanii Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej. Oddział ten działał w czasie II wojny światowej m.in. na Luboniu Wielkim i w okolicach Rabki, a tworzyli go również rabczanie i mieszkańcy okolicznych miejscowości.

Przybyli na uroczystości wzięli udział w okolicznościowym nabożeństwie w intencji zmarłych i poległych partyzantów i w Apelu Poległych na którym odczytano ich nazwiska. Obecni byli m.in. posłowie Tadeusz Patalita i Wiesław Janczyk, radni sejmiku małopolski, władze powiatu i radni na czele z wicestarostą Franciszkiem Dziedziną, władze lokalne - wójt gminy Mszana Dolna Bolesław Żaba i burmistrz Mszany Dolnej Tadeusz Filipiak, którzy byli współorganizatorami obchodów. Obecni byli również sołtysi, poczty sztandarowe OSP, orkiestra „Echo gór" z Kasinki Małej oraz chór im ks. Hajduka z Mszany Dolnej oraz księża – ks. infułat Jakub Gil i ks. prałat Jan Franczak. Wszystkim rozdano broszurę pt. „20-lecie Mszy Partyzanckich w Glisnem”., którą przygotował zespół „Historia Rabki” (Michał Rapta i Grzegorz Moskal) wspólnie z Piotrem Romańskim, synem żołnierza oddziału „Adama” Kazimierza Romańskiego ps. „Romek”.

Uroczystościom towarzyszyły obchody 20. rocznicy, organizowanej tu rokrocznie Mszy Partyzanckiej. Historię mszy w Glisnem przypomniał zebranym ks. Andrzej Sawulski, rektor miejscowego Rektoratu Najświętszego Serca Pana Jezusa: „Spotkali się w 1989 r. w Rabce u Kazimierza Romańskiego „Romka". Czterech kolegów z Oddziału „Adama" - Mieczysław Daszkiewicz „Ali" Adam Trembecki „Miś”, i ks. Tadeusz Michalski „Śmiały". Wspominali partyzanckie czasy w czasie, kiedy po trwającej kilkadziesiąt lat zimy niewoli, zapachniała w ojczyźnie wiosna — wiosna odzyskiwanej wolności. Podczas okupacji ukrywali się w tutejszych górach, lasach i domach, jako żołnierze Armii Krajowej. Wtedy, jako młodzi ludzie, nie przypuszczali, że walcząc o wolność Ojczyzny, będą musieli kryć się ze swoją akowską przeszłością także po wojnie, w Polsce, którą nazwano Ludową. To ich bolało i raniło żołnierskie serca. Bolało tym bardziej, że nie mogli publicznie wspominać tamtych lat. Co więcej, nie mogli oficjalnie oddać hołd poległymi zmarłym towarzyszom swego oddziału. Nie mogli wezwać ich imion na Apelu. W czasie tego pamiętnego spotkania postanowili, że to się zmieni, że nie będą się już ukrywać, że muszą coś zrobić, by to, co przeżyli i to, co pamiętają przekazać, a szczególnie by spotkać się na prawdziwym Apelu Poległych i głośno oddać cześć tym, którym się ona należy. Ustalili, że uczynią to tutaj w Glisnem, w miejscu, które dawało im kiedyś schronienie i skąd wyruszali na akcje bojowe. Dotrzymali słowa, które sobie przyrzekli. I spotkali się w tym kościele na pierwszej Mszy św. i pierwszym Apelu Poległych 20 lat temu - 15 sierpnia 1991 r. A przyjął ich ówczesny gospodarz - ks. Józef Karpierz. I tak rozpoczęły się tzw. Msze Partyzanckie - uroczystości, które mają na celu zachować pamięć o żołnierzach z Oddziału „Adama".

Źródło: www.rabka.pl
Galeria zdjęć: http://rabka.pl/galeria/thumbnails.php?album=782