Wiadomości
Data: 24 sierpnia 2012, Piątek / Ilość wyświetleń: 5157
Rocznica żydowskiej tragedii, która wstrząsnęła Mszaną (zdjęcia)
Z okazji 70. rocznicy bestialskiego mordu dokonanego w Mszanie Dolnej przez hitlerowców na 881 miejscowych Żydach, w miejscu ich zbiorowej mogiły przy ul. Mroza, odsłonięto obelisk upamiętniający tę tragedię, natomiast wyremontowanej przez miasto alejce, która do niej prowadzi, nadano imię Pamięci Ofiar Holocaustu.
W uroczystości wzięli udział przedstawiciele miasta, powiatu, mieszkańcy i reprezentanci społeczności żydowskiej. Odsłonięcia obelisku dokonał Henryk Zdanowski, mieszkaniec Mszany Dolnej, żyjący świadek tamtych tragicznych wydarzeń. Mimo zapowiedzi w uroczystości nie wziął udziału Moises Aftergut, jedyny Żyd, któremu udało się przeżyć tę masakrę, ale w rozmowie z burmistrzem podziękował za zaproszenie i za inicjatywę.
Okolicznościowe przemówienie wygłosił przed obeliskiem i zgromadzonymi burmistrz Tadeusz Filipiak. - 70 lat temu, 19 sierpnia 1942 roku o godzinie 14 hitlerowscy oprawcy zamordowali ostatnią z 881 ofiar spoczywających na tym wzgórzu. Wieczorem tego samego dnia, jak w swoich wspomnieniach opisuje Aleksander Kalczyński, spotkali się w gospodzie pod wiszącym na ścianie napisem "Mszana wolna od Żydów".Po 70 latach od tamtego sierpniowego dnia przychodzimy na to miejsce okrutnej zbrodni, by uczcić pamięć niewinnych kobiet i mężczyzn, dzieci i starców - ofiar nienawiści. W kronice Mszany Dolnej zanotowano, ze Żydzi przeczuwali tragedię. Pamiętali proroctwo z Talmudu, które głosiło, ze w roku pozbawionym przepiórek, oni wszyscy zginą. Wypytywali więc swoich sąsiadów ; "widzieliście przepiórki ?" W 1942 roku przepiórki do miasta nie przyleciały - opanował ich strach. Na dzień przed zbiorowym mordem, okupanci kazali wybranym mężczyznom wykopać dwa olbrzymie doły. Nazajutrz, 19 sierpnia wszyscy Żydzi musieli się stawić w olszynach w Gronoszowej. Pilnowani przez gestapowców z rękami założonymi za tył głowy szli w grupach na miejsce stracenia. Kronikarz zapisał; .." wirował w blaskach sierpnia pogodny dzień, lały się z nieba strumienie żaru, chybotały zwiewne obłoczki. Było ładnie, wręcz zwyczajnie i tylko pola nie chrupały sierpami, choć to był czas żniwa, czas chłopskiej harówy. Tylko te pola ziały spokojem, bo Mszana, okoliczne osiedla nie żyły wówczas zwykłym akordem dnia. Przykładano dłonie do czół i.. stojąc w bezpiecznym oddaleniu, próbowano dojrzeć przez mgliste pasma powietrza masakrę, jakiej nie oglądała nigdy przedtem ta stara ziemia.." W naszym mieście Żydzi już nie mieszkają, ale pamięć o nich jest wciąż żywa - w godzinie symbolicznej, o 14, tak jak wtedy 70 lat temu umierała ostatnia z ofiar, tak my dziś stoimy na tym miejscu, by w skupieniu i zadumie oddać hołd wymordowanym tu naszym braciom i siostrom, mieszkańcom naszego miasta w tamtych latach - dodał.
Po przemówieniu uczestnicy uroczystości udali się alejką na cmentarz, gdzie odmówiona została żydowska modlitwa, a głos zabrał Tadeusz Jakubowicz, przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Krakowie. - Chciałbym serdecznie podziękować za to, co uczyniliście dla tych, którzy odeszli, a odeszli nie dlatego, że chcieli, ale dlatego, że byli Żydami. Dzień ten jest naprawdę smutny, ale będąc w tym miejscu ze społecznością, która chciała w tych tragicznych chwilach być z nami, jestem dumny - powiedział.
Program artystyczny z okazji rocznicowej uroczystości przygotowała młodzież z mszańskiego Liceum Ogólnokształcącego. Licealiści zaprezentowali kilkudziesięciominutowy spektakl słowno-muzyczny w którym opowiedzieli o dawnej, żydowskiej Mszanie, o harmonijnym współżyciu dwóch kultur i narodów, o dawnych mszańskich Żydach. Przypomnieli też tradycyjne pieśni żydowskie.
Na zakończenie uroczystości burmistrz Tadeusz Filipiak podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do budowy alejki, postawienia obelisku, nadania alejce nazwy i do organizacji uroczystości.
(mr)
Okolicznościowe przemówienie wygłosił przed obeliskiem i zgromadzonymi burmistrz Tadeusz Filipiak. - 70 lat temu, 19 sierpnia 1942 roku o godzinie 14 hitlerowscy oprawcy zamordowali ostatnią z 881 ofiar spoczywających na tym wzgórzu. Wieczorem tego samego dnia, jak w swoich wspomnieniach opisuje Aleksander Kalczyński, spotkali się w gospodzie pod wiszącym na ścianie napisem "Mszana wolna od Żydów".Po 70 latach od tamtego sierpniowego dnia przychodzimy na to miejsce okrutnej zbrodni, by uczcić pamięć niewinnych kobiet i mężczyzn, dzieci i starców - ofiar nienawiści. W kronice Mszany Dolnej zanotowano, ze Żydzi przeczuwali tragedię. Pamiętali proroctwo z Talmudu, które głosiło, ze w roku pozbawionym przepiórek, oni wszyscy zginą. Wypytywali więc swoich sąsiadów ; "widzieliście przepiórki ?" W 1942 roku przepiórki do miasta nie przyleciały - opanował ich strach. Na dzień przed zbiorowym mordem, okupanci kazali wybranym mężczyznom wykopać dwa olbrzymie doły. Nazajutrz, 19 sierpnia wszyscy Żydzi musieli się stawić w olszynach w Gronoszowej. Pilnowani przez gestapowców z rękami założonymi za tył głowy szli w grupach na miejsce stracenia. Kronikarz zapisał; .." wirował w blaskach sierpnia pogodny dzień, lały się z nieba strumienie żaru, chybotały zwiewne obłoczki. Było ładnie, wręcz zwyczajnie i tylko pola nie chrupały sierpami, choć to był czas żniwa, czas chłopskiej harówy. Tylko te pola ziały spokojem, bo Mszana, okoliczne osiedla nie żyły wówczas zwykłym akordem dnia. Przykładano dłonie do czół i.. stojąc w bezpiecznym oddaleniu, próbowano dojrzeć przez mgliste pasma powietrza masakrę, jakiej nie oglądała nigdy przedtem ta stara ziemia.." W naszym mieście Żydzi już nie mieszkają, ale pamięć o nich jest wciąż żywa - w godzinie symbolicznej, o 14, tak jak wtedy 70 lat temu umierała ostatnia z ofiar, tak my dziś stoimy na tym miejscu, by w skupieniu i zadumie oddać hołd wymordowanym tu naszym braciom i siostrom, mieszkańcom naszego miasta w tamtych latach - dodał.
Po przemówieniu uczestnicy uroczystości udali się alejką na cmentarz, gdzie odmówiona została żydowska modlitwa, a głos zabrał Tadeusz Jakubowicz, przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Krakowie. - Chciałbym serdecznie podziękować za to, co uczyniliście dla tych, którzy odeszli, a odeszli nie dlatego, że chcieli, ale dlatego, że byli Żydami. Dzień ten jest naprawdę smutny, ale będąc w tym miejscu ze społecznością, która chciała w tych tragicznych chwilach być z nami, jestem dumny - powiedział.
Program artystyczny z okazji rocznicowej uroczystości przygotowała młodzież z mszańskiego Liceum Ogólnokształcącego. Licealiści zaprezentowali kilkudziesięciominutowy spektakl słowno-muzyczny w którym opowiedzieli o dawnej, żydowskiej Mszanie, o harmonijnym współżyciu dwóch kultur i narodów, o dawnych mszańskich Żydach. Przypomnieli też tradycyjne pieśni żydowskie.
Na zakończenie uroczystości burmistrz Tadeusz Filipiak podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do budowy alejki, postawienia obelisku, nadania alejce nazwy i do organizacji uroczystości.
(mr)
-
Komentarze na Facebooku Już teraz komentuj na naszym Facebooku -
Czekamy na Wasze listy Napisz do nas na adres kontakt@gorce24.pl -
Zobacz także
Debata "Pod Aniołem" - o polsko-słowackiej współpracy z perspektywy regionu
Piątek, 5 grudnia 2025 18:57Szpital Miejski w Rabce-Zdroju uruchamia badania USG bioderek niemowląt od stycznia
Piątek, 5 grudnia 2025 18:26Ruszył pierwszy etap modernizacji budynku PSONI w Rabce-Zdroju
Piątek, 5 grudnia 2025 18:22Gmina Niedźwiedź zakończyła inwestycję ekologiczną przy placówce oświatowej w Koninie
Piątek, 5 grudnia 2025 18:17Miasto Mszana Dolna Liderem Powiatu Limanowskiego
Piątek, 5 grudnia 2025 18:16
Zaproszenia
Zdjęcia
Mikołajowy Turniej Karate Tradycyjnego w Rabce-Zdroju
Wtorek, 2 grudnia 2025
Premiera w Teatrze Lalek "Rabcio" - "Będzie śnieg"
Sobota, 29 listopada 2025
XVIII Zagórzańskie Spotkania Chórów w Mszanie Dolnej
Czwartek, 27 listopada 2025
Ogłoszenia
Reklama





















