• Gorczański Portal Informacyjny
  • Poniedziałek, 8 czerwca 2026
  • Imieniny: Medarda, Maksyma, Wilhelma
Reklama
Wiadomości
Data: 15 stycznia 2013, Wtorek / Ilość wyświetleń: 5345

Niedźwiedź najsilniejszy - piłkarze Turbacza zagrali dla swojego prezesa. Zakończył się II Halowy Turniej o Puchar Ziemi Zagórzańskiej (zdjęcia)

MSZANA DOLNA. Najlepszych trampkarzy i juniorów mają w Niedźwiedziu, zaś najmocniejsi seniorzy, to piłkarze aspirującego do gry w IV lidze mszańskiego Turbacza. To najkrótsza historia zakończonego w niedzielne popołudnie II Halowego Turnieju o Puchar Ziemi Zagórzańskiej w piłce nożnej rozgrywanego na parkiecie Miejskiej Hali w Mszanie Dolnej.

Ale w dwóch zdaniach nie da się przecież zamknąć dwóch pełnych dni zmagań. Turniej piłki halowej ma krótką historię, bo zaledwie roczną - zrodził się pod koniec roku 2011, a już w styczniu roku następnego gościliśmy pod Lubogoszczą piłkarzy grających na codzień w klubach gmin Mszana Dolna i Niedźwiedź, a także występujących w roli gospodarzy, zawodników K.S. Turbacz.

Organizatorami halowego turnieju o Puchar Ziemi Zagórzańskiej są samorządy wymienionych wyżej gmin i działacze mszańskiego klubu - w tym roku zabrakło jednego z pomysłodawców turnieju - prezesa K.S.Turbacz p. Władysława Szczypki. Kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia uległ groźnemu wypadkowi i prawie miesiąc spędził na szpitalnym łóżku. To właśnie swojemu prezesowi, człowiekowi który oddał swoje serce mszańskiemu klubowi, zadedykowali zwycięstwo w turnieju seniorzy Turbacza. Piłkarze i trenerzy, działacze i kibice trzymają mocna kciuki za prezesa Szczypkę i wszyscy, tak jak w grudniu modlili się o Jego zdrowie, tak teraz czekają na Jego powrót do klubu - Panie Prezesie, za chwilę ruszają rozgrywki rundy wiosennej.

W sobotę dzielił i rządził Orkan Niedźwiedź - w Gorcach najsilniejszym zwierzęciem jest niedźwiedź właśnie, a w mszańskiej hali trampkarze i juniorzy z Niedźwiedzia, wiele pograć innym nie dali i hasali po parkiecie, że aż miło było patrzeć. Trampkarze spod Turbacza nie mieli nawet litości dla gospodarzy, którym w ciągu 12 minut gry zaaplikowali cztery bramki, nie tracąc przy tym żadnej. Nie dziwota zatem, że piękny puchar za zwycięstwo powędrował w ręce kapitana drużyny przygotowanej do turnieju przez Ireneusza Potaczka. Także najlepszym bramkarzem turnieju wybrano golkipera Orkana Niedźwiedź - Kamil Krzysztofiak w całym turnieju dał się pokonać tylko jeden, jedyny raz, a do bramki której strzegł, trafił młody piłkarz Zenita Kasinka Mała. Najlepszym graczem turnieju wśród najmłodszych został zaś piłkarz Ostrej Olszówka - Marcin Potaczek.

Po trampkarzach, do walki stanęli juniorzy - znów siedem zespołów i znów dominacja zawodników Orkana Niedźwiedź. W sześciu meczach "niedźwiedzie" strzeliły czternaście bramek, tracąc tylko trzy. W tej kategorii najwyższy rezultat podczas turniejowych zmagań padł w meczu Orkana Niedźwiedź I i Witowa Mszana Górna. "Orkan" zaaplikował rywalom sześć bramek, nie tracąc żadnej. Najlepszym bramkarzem turnieju juniorów został zawodnik Orkana Sylwester Jania, a statuetka najlepszego gracza zawodów przypadła jego koledze z drużyny Damianowi Gnieckowi.

W niedzielę swoje mecze rozgrywali seniorzy - tu dominacja gospodarzy nie podlegała dyskusji. Dwa pierwsze miejsca w turnieju wywalczyli piłkarze Franciszka Mrózka. "Piątki" Turbacza I, podobnie jak Turbacza II zanotowały po cztery zwycięstwa i dwa remisy, ale lepszych strzelców miała pierwsza drużyna, bo jej bilans zamknął się stosunkiem bramek 17:3 i to jej kapitan odebrał z rąk wójta Janusza Potaczka z Niedźwiedzia puchar za zwycięstwo. "Złotą rękawicę" dla najlepszego bramkarza przyznano bramkarzowi Turbacza I - Krzysztofowi Kawule, zaś najlepszym piłkarzem w "najpoważniejszej" kategorii turnieju został zawodnik z Kasinki Małej, napastnik tamtejszego Zenita, Krzysztof Rapacz.

Piłkarski Halowy Turniej o Puchar Ziemi Zagórzańskiej przeszedł do historii - przez dwa dni pod dachem mszańskiej hali rywalizowało siedem drużym klubowych z pięciu miejscowości naszych gmin. Każdy klub wystawił "piątki" we wszystkich trzech kategoriach wiekowych, a niektóre kluby nawet po dwie drużyny w kategorii. Piłkarze spędzili na boisku łącznie 756 minut i strzelili 180 bramek. Zawody sędziowali ; Jacek Sochacki, Jarosław Kokoszka, Mateusz Misiura i Michał Ziemianin - także arbitrzy otrzymali pamiątkowe statuetki. Zawodnikom za walkę fair, nielicznym kibicom za doping, dyrekcji ZSM nr 1 za gościnność - DZIĘKUJEMY i już dziś zapraszamy za rok !

Źródło: www.mszana-dolna.eu
Reklama
Zobacz także
Reklama