• Gorczański Portal Informacyjny
  • Piątek, 5 grudnia 2025
  • Imieniny: Saby, Kryspiny, Wilmy
Reklama
Wiadomości
Data: 21 stycznia 2013, Poniedziałek / Ilość wyświetleń: 3875

Spotkanie opłatkowe Gorczańskiego Oddziału Związku Podhalan w Rabce-Zdroju (zdjęcia)

Na tradycyjnym, noworocznym spotkaniu opłatkowym zgromadzili się - najpierw na nabożeństwie w kościele p.w. św. Marii Magdaleny, a następnie na obiedzie w starej szkole przy ul. Podhalańskiej - członkowie rabczańskiego Związku Podhalan.

- Najważniejsze w naszym góralskim żywobyciu, to jest rodzina. I to jest zawsze ta podstawowa rodzina - ojciec, matka, dziadek, babka, ta wielopokoleniowa rodzina. Bo nasza góralska kultura na tej wielopokoleniowej rodzinie, tradycji, się opiera. Nie dajmy się uwieść modzie, i - choć u nas jeszcze tego nie ma - dziadków odosobnić, niech sobie sami siedzą. Niech się te wnuki przy dziadkach wychowują. Dbajmy o to, aby ten kontakt międzypokoleniowy był, dbajmy o nasze rodziny. widzicie co się w świecie dzieje, prą wszyscy do przodu - pieniądze, auta, domy. Ja nie mówię, że my, górale, o tym nie pamiętamy. Bo też. Pamiętamy, żeby zadbać o nasze dzieci, rodziny, ale nie patrzmy tylko przed siebie, ale i na boki, a czasami przydało by się popatrzeć i za siebie, co my narobili, albo nawyrabiali, żebyśmy mieli czyste sumienie, jak będziemy szli do przodu - mówił gwarą wiceprezes Zarządu Głównego Związku Podhalan Jan Hamerski. - Nic ze sobą stąd nie weźmiemy. Żaden zagon za trumną nie idzie. Idą ludzie. Pamiętajmy, że jak żyjemy w tym środowisku, wspólnocie, każdej, żeby honor góralski zachować.

- Wy jako związek, jako rabczanie, jesteście wspólnotą. Życzę wam, żebyście w tej wspólnocie żyli zgodnie, dobrze, bo im trudniej na świecie, im ciężej, im bardziej wiatr w oczy, tym bardziej się ceni wspólnotę, tego kogoś, o kogo się można wesprzeć, który nie podłoży kuksańca pod bok, tylko podtrzyma jak jest coś gorzej - mówiła posłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Paluch.

- Chciałem złożyć wam najserdeczniejsze życzenia i podziękować za to, że jesteście, za to, że się trzymacie razem i bardzo często uczestniczycie w naszych imprezach, pokazujecie tą góralszczyznę, i za to, że wśród was ta młodzież jest, chce śpiewać, chce w tym uczestniczyć. A to w dzisiejszych czasach, w erze komputerów, gdy jesteśmy odciągani od tradycji różnymi metodami, to jest najważniejsze - dodał wiceburmistrz Robert Wójciak.

- Rok miniony uznaję za udany. Członkowie związku zorganizowali w Rabce-Zdroju kilka cieszących się popularnością festynów, byli współorganizatorami imprez kulturalnych razem z Muzeum im. Władysława Orkana i pomagali Robcusiom prowadząc zespół oraz w wyjazdach na występy po Małopolsce, Polsce i Europie - podsumowała 2012 rok prezes oddziału Teresa Wójciak. Podziękowała też wszystkim członkom Związku Podhalan za zaangażowanie i bezinteresowną pomoc w organizowaniu wszelakich imprez.

Rabczańscy górale połamali się opłatkiem, złożyli sobie życzenia, zjedli wspólny obiad, a na koniec wspólnie ze związkowymi zespołami Robcusie i Robcanie zaśpiewali kolędy. Wcześniej, jeszcze podczas nabożeństwa, kapelan gorczańskiego związku ks. Paweł Duźniak otrzymał od rabczańskich górali zdobiony ornat.

(mr/pk)
Reklama

Dziękujemy za dotychczasowe komentarze.
Zapraszamy do komentowania artykułów na naszym Facebooku

Komentarze

jola
29.01.2013 20:42
IP: 176.100.198.233

Biedne Robcusie ...

robczan
21.01.2013 19:06
IP: 79.191.106.182

Oddział Geriatrii, politycy i Żurek to jest to !!!!

żul
21.01.2013 16:34
IP: 176.100.198.233

I znowu na pierwszym planie politycy,politycy too cały ZP

Jasiek
21.01.2013 16:31
IP: 176.100.198.233

No faktycznie to już same dziadki a Kaziu ma super koszule

Zobacz także
Reklama