• Gorczański Portal Informacyjny
  • Sobota, 17 stycznia 2026
  • Imieniny: Antoniego, Jana, Sabiniana
Reklama
Wiadomości
Data: 4 listopada 2013, Poniedziałek / Ilość wyświetleń: 7095

Rabczańscy myśliwi świętowali Hubertusa (zdjęcia)

W niedzielę myśliwi z Koła Łowieckiego "Bór" w Rabce-Zdroju świętowali dorocznego "Hubertusa". Obchody święta swojego patrona rozpoczęli w kościele w Ponicach, gdzie mszę świętą odprawił dla nich kapelan koła ks. Marian Juras. Następnie przenieśli się do restauracji "Zdrojowa" na część oficjalną i poczęstunek.

Najważniejszym momentem niedzielnej uroczystości było wręczenie odznaczeń Polskiego Związku Łowieckiego. Wręczał je członek zarządu okrętu PZŁ w Nowym Sączu Michał Zapała. Złoty medal PZŁ za zasługi dla łowiectwa otrzymał Bogdan Leroch, a brązowe - ks. Marian Juras i Grzegorz Jaworski. "Ku chwale łowiectwa polskiego" - dziękowali kolejno. Gratulacje z okazji Św. Huberta złożył myśliwym wiceburmistrz Robert Wójciak. Na koniec myśliwi zasiedli do wspólnego poczęstunku. W tym roku na talerzach królowały dania z jelenia.

Do koła "Bór" należy 38 myśliwych, w tym dwie kobiety. Teren na którym działają liczy ok. 3900 hektarów i obejmuje Rabkę-Zdrój i tereny przyległe. - Zwierzyny mamy sporo - mówi Zbigniew Dobrucki, przewodniczący koła. - Najwięcej jest saren, występuje jeleń, sporadycznie dzik i zając. Do tego kuropatwa, bażant, głuszec.

Z prowadzonych obserwacji wynika, że na terenie działania koła żyje jest ok. 120 saren i 16 jeleni. Sporym utrapieniem jest lis, który dzięki regularnie prowadzonej akcji ochrony przed wścieklizną, dynamicznie się rozmnaża i doprowadził do mocnego przetrzebiania populacji zająca. Ale to problem w skali całego kraju.

Rabczańscy myśliwi regularnie dokarmiają leśne zwierzęta. Na terenie koła zlokalizowanych jest ponad 30 paśników i duży magazyn dla byków. Zwierzęta karmią m.in. sianem, kukurydzą, pszenicą, dostarczają im też sól.

(mr)
Reklama

Dziękujemy za dotychczasowe komentarze.
Zapraszamy do komentowania artykułów na naszym Facebooku

Komentarze

ben
20.01.2014 22:33
IP: 109.241.190.44

zawsze się zastanawiam jak widząc jakieś zwierzę można chcieć mu odebrać życie - co to by mi dało? moim zdaniem trzeba zakazać im polowań,nie można zabijać tylko dla 'przyjemności' z zabijania (patrz polowania na ptaki), przecież nie jest tak że jak nie będą zabijać zwierząt , to będą zabijać ... regulacją stanu zwierzyny zajmą się drapieżniki(wil ki, rysie, pumy-teraz prawie juz wytępione jak wiele innych gatunków), ale dla najbardziej zawziętych myśliwych można wprowadzić taki model jak w wędkarstwie 'catch and release' czyli strzał nabojem usypiającym , zdjęcie z "upolowanym" zwierzakiem i z powrotem go do lasu .Strzelby takie już istnieją, nie są wcale drogie przy cenach tradycyjnych sztucerów, a zasięg mają taki jak broń gładkolufowa. nie będziemy pierwsi, bo bodajże Holandia zakazała już polowań, ale pomyślmy ilu zwierzętom ocalimy życie i oszczędzimy cierpień . Z łowieckim pozdrowieniem dla naprawdę kochających przyrodę - Darz Bór

odyniec
06.11.2013 09:32
IP: 91.231.23.99

Bez dzika na ołtarzu??

kixx
04.11.2013 23:54
IP: 193.106.244.178

A gdzie nagonka !

Zobacz także
Reklama