• Gorczański Portal Informacyjny
  • Poniedziałek, 22 kwietnia 2024
  • Imieniny: Leona, Kai, Heliodora
Reklama
Wiadomości
Data: 25 listopada 2011, Piątek / Ilość wyświetleń: 5142

Dyrektorzy szkół z gminy Mszana Dolna: brakuje nam psychologów, logopedów, pedagogów. Sami nie damy rady

Dyrektorzy szkół podstawowych i gimnazjów z gminy Mszana Dolna skarżą się, że nie mają fachowej pomocy do rozwiązywania problemów wychowawczych z dziećmi. W szkołach brakuje pedagogów, psychologów i logopedów. - Tymczasem dzieci przychodzą do szkoły z coraz większymi problemami, które wynoszą z domów. A my nie jesteśmy omnibusami i nie znamy się na wszystkim - mówią dyrektorzy szkół. Temat ten poruszyli na ostatniej sesji Rady Gminy.

Dyrektorzy szkół twierdzą, że oni i nauczyciele zasypywani są coraz większa liczba papierkowej roboty i mają coraz mniej czasu na prawdziwą pracę, czyli nauczanie dzieci. Tymczasem rosną tez wymagania rodziców, którzy wymagają, aby szkoła nie tylko uczyła, ale również wychowywała. - Spotykamy się, debatujemy nad problemami uczniów, ale czasami trudno nam znaleźć wyjście - mówiła Janina Flig, dyrektor Szkoły Podstawowej w Łostówce. - Czasami trzeba pracować nie tylko z dzieckiem, ale i z całą rodziną. I stajemy przed dylematem, jak pomóc?

Dyrektorzy mówią, że rozumieją, iż zatrudnienie psychologa czy pedagoga, to dodatkowe koszty dla gminy, ale przekonują, że jest to potrzebne. - Jest dobrze, jak nic się nie stanie. Ale jak się pojawia problem, to wszystko wychodzi - dodała dyrektor Flig.

- Poważnych bójek czy interwencji policji nie ma za dużych - mówiła Czesława Łabuz, dyrektor Szkoły Podstawowej w Kasince Małej. - Niestety, rośnie natomiast liczba rodzin z „Niebieską kartą”. To rodziny, w których jest przemoc, alkohol. Ale nie ma w szkole psychologów, którzy otoczyliby ich specjalną opieką.

Dodatkowym problemem, jak mówili dyrektorzy, są rosnące wymagania rodziców i ich nierzadko agresywne zachowanie względem ich samych i nauczycieli. - Nasi nauczyciele pracują więcej nie trzeba. Tak naprawdę to my się tymi dziećmi w szkołach opiekujemy, jak umiemy i jak potrafimy. Tę świadomość trzeba szerzyć w środowiskach. Prosimy o szacunek, który nam się należy – podkreślała Stanisława Nowak, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Mszanie Górnej.

A dyrektor Szkoły Podstawowej w Rabie Niżnej Barbara Dziwisz dodała: - Wszystkim nam leży na sercu dobro dziecka. Dlatego wychowania nie możemy sobie podarować, bo jeśli je zaniedbamy, to będzie jeszcze gorzej.

Wójt Bolesław Żaba niczego nie obiecał. - Oczekiwałbym więcej kreatywności z państwa strony. Mówicie, że nie macie pedagogów, psychologów. Uważam, że te tematy są do indywidualnego uzgodnienia – powiedział. Wójt dodał, że w gminie prowadzony jest pilotażowy program w ramach którego w dwóch placówkach zostali zatrudnieni psycholog i pedagog. - Zobaczymy czy będą z tego wymierne efekty, czy rzeczywiście pomagają w rozwiązywaniu problemów wychowawczych - podkreślił.

(mr)
Reklama
Zobacz także
Zaproszenia
Zdjęcia
Ogłoszenia
Reklama