Strażacy z Ochotniczego Straży Pożarnej w Skawie przyłączyli się do apelu o pomoc dla pana Bolka, mieszkańca wsi, którego dom spłonął w piątek w pożarze.
"Pan Bolek to były strażak – człowiek, który przez wiele lat stawiał się na każde wezwanie. Gdy wzywał go dźwięk syreny, nie wahał się ani chwili. Pomagał gasić pożary, ratować ludzkie życie i dobytek. Wczoraj sam stał się ofiarą żywiołu. W wyniku pożaru znaczna część jego domu uległa zniszczeniu. Choć na szczęście nikomu nic się nie stało, straty są ogromne, a przed nim długa i kosztowna droga do odbudowy. Potrzeba odbudować stajnie dla zwierząt oraz dom" - napisali w poście na FB skawiańscy strażacy.