RABKA-ZDRÓJ: Kolejnym krokiem będzie opracowanie projektu docelowego skrzyżowania z pełnym rondem i wyprofilowanymi łukami zgodnie z wymogami bezpieczeństwa.
To skrzyżowanie od dawna cieszyło się złą sławą. Nie tylko przyjezdni mieli problemy, by połapać się kto tu ma pierwszeństwo. Bo choć całość przypominała rondo - rondem nie była. Do czasu, aż Zarząd Dróg Wojewódzkich przeprowadził zmianę. Wystarczyło trochę farby i parę znaków, by sytuacja się poprawiła. Na Zaborni jest rondo, choć do prawidłowego rozwiązania jeszcze trochę brakuje.
- Informowałem o zagrożeniu i kolizjach na tym skrzyżowaniu w związku z mało czytelnym rozwiązaniem i złą widocznością oznakowania tego miejsca.- Zarząd Dróg Wojewódzkich zadeklarował gotowość usprawnienia organizacji ruchu, pod warunkiem zawarcia trójstronnego porozumienia między samorządami: wojewódzkim, powiatowym i gminnym. Rabka-Zdrój wyraziła chęć współpracy, jednak na początku brakowało środków finansowych.
Sytuacja miała się zmienić się po spotkaniu burmistrza z dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie. - Pani Dyrektor zadeklarowała, że złoży wniosek do Marszałka i Zarządu o zabezpieczenie środków w budżecie - napisał na swoim profilu społecznościowym burmistrz Leszek Świder.
Podczas sierpniowej sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego pieniądze na pierwszy etap zostały zabezpieczone - dzięki temu wprowadzono ruch okrężny. Kolejnym krokiem będzie opracowanie projektu docelowego skrzyżowania z pełnym rondem i wyprofilowanymi łukami zgodnie z wymogami bezpieczeństwa.
Jak poinformował burmistrz, najbardziej niebezpiecznym odcinkiem pozostaje wjazd z drogi powiatowej od strony Skawy. Projekt nowego rozwiązania został już przesłany przez Zarząd Dróg Wojewódzkich do Urzędu Miasta Rabka-Zdrój.
Na mapie opublikowanej przez burmistrza można zobaczyć, jak ma wyglądać docelowe rondo. Inwestycja ma zwiększyć bezpieczeństwo kierowców i poprawić płynność ruchu w rejonie Zaborni".
ej/