Rabka wymiera, ale się nie wyludnia - dzięki migracji

W minionym roku w całej gminie urodziło się 109 dzieci, zmarło aż 256 osób. 175 z nich zameldowane było tu na pobyt stały.

Oznacza to, że od lat utrzymuje się stały, ujemny przyrost naturalny. Mimo to jednak ogólna liczba mieszkańców utrzymuje się na podobnym poziomie. Na koniec 2025 roku w Zdroju mieszkało 16.066 stałych mieszkańców, wśród których przeważają kobiety (8.413) przy liczbie mężczyzn sięgającej 7.653.

Nie jest zaskoczeniem, że najwięcej mieszkańców liczy sama Rabka-Zdrój (11.754). Kolejna pod względem zaludnienia jest Rdzawka (1.565 osób), Chabówka (1.556) i Ponice 1.191)

Jak to się dzieje, że mimo ujemnego przyrostu naturalnego liczba mieszkańców utrzymuje się na podobnym poziomie?
W minionym roku urzędnicy odnotowali 241 zameldowań na pobyt stały (w tym przemeldowania) oraz 79 wymeldowań z pobytu stałego. Dodatkowo przyjęto 117 zameldowań na pobyt czasowy.

- Dane te pokazują, że ruch migracyjny częściowo łagodzi spadek liczby mieszkańców wynikający z niekorzystnego bilansu urodzeń i zgonów. Przedstawione dane potwierdzają, że rok 2025 był kolejnym okresem wyzwań demograficznych dla Gminy Rabka-Zdrój. Niska liczba urodzeń i wysoka liczba zgonów wpływają na stopniowe starzenie się społeczeństwa. Jednocześnie stabilna liczba mieszkańców, wspierana migracjami, pokazuje, że Rabka-Zdrój pozostaje miejscem atrakcyjnym do życia i zamieszkania - wyjaśniają w swym sprawozdaniu pracownicy Urzędu Stanu Cywilnego.

Pewnym optymizmem na przyszłość może napawać liczba zawieranych małżeństw. W minionym roku rabczanie zawarli 45 małżeństwa konkordatowe i 33 przed urzędnikiem USC.

ej/