Kierowcy przejeżdżający przez Rabkę-Zdrój muszą przygotować się na istotną zmianę w organizacji ruchu. Na drodze krajowej nr 28, w rejonie Zarytego, uruchomiono odcinkowy pomiar prędkości (OPP). To rozwiązanie, które całkowicie zmienia sposób kontroli kierowców - zamiast „polowania” na chwilowe przekroczenia, liczy się styl jazdy na całym odcinku.
Gdzie działa nowy system?
Odcinkowy pomiar obejmuje fragment DK28:
•w kierunku Nowy Sącz – 2739 metrów
•w kierunku Skomielna Biała – 2734 metry
Na całym odcinku obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, co oznacza, że jest to strefa szczególnej ostrożności - zarówno ze względu na zabudowę, jak i bezpieczeństwo pieszych.
Najważniejsze: liczy się czas przejazdu
W przeciwieństwie do tradycyjnych fotoradarów, system nie rejestruje prędkości w jednym punkcie. Kamery ustawione na początku i końcu odcinka zapisują moment wjazdu i wyjazdu pojazdu, a następnie automatycznie obliczają średnią prędkość.
Co to oznacza w praktyce?
Aby nie przekroczyć dozwolonych 50 km/h, kierowca powinien pokonać ten odcinek w czasie nie krótszym niż około 3 minuty i 22 sekundy. Każdy szybszy przejazd - nawet jeśli chwilowo zwolnimy przed kamerą - może zakończyć się mandatem.
Koniec „jazdy od kamery do kamery”
Nowy system eliminuje dobrze znany schemat: szybka jazda i gwałtowne hamowanie przed fotoradarem. W przypadku OPP takie zachowanie nie ma sensu - liczy się całość przejazdu, a nie pojedynczy moment.
To oznacza, że kierowcy muszą zmienić nawyki:
•utrzymywać stałą, bezpieczną prędkość
•unikać gwałtownego przyspieszania
•zwracać uwagę na ograniczenia na całym odcinku
System działa bez przerwy
Odcinkowy pomiar prędkości funkcjonuje całodobowo - 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie ma „martwych godzin”, w których można liczyć na brak kontroli. Za jego obsługę odpowiada CANARD.
Urządzenia zostały zalegalizowane 23 kwietnia 2026 roku, a ich ważność przewidziano do 22 maja 2027 roku.
Część większego projektu
Instalacja systemu w Rabce-Zdroju nie jest przypadkowa. To element ogólnopolskiego programu rozbudowy nadzoru nad ruchem drogowym realizowanego przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego.
Projekt finansowany jest z Krajowego Planu Odbudowy i obejmuje:
•montaż 43 nowych odcinkowych pomiarów prędkości
•łączny koszt instalacji – blisko 85 mln zł
•docelowo 114 urządzeń w całym kraju
•monitoring ponad 670 km dróg
Całość inwestycji, o wartości 161 mln zł, ma zostać zakończona do 30 czerwca 2026 roku.
Co to oznacza dla kierowców?
Wprowadzenie OPP to przede wszystkim zmiana filozofii jazdy. Nie chodzi już o unikanie pojedynczego mandatu, ale o konsekwentne przestrzeganie przepisów na dłuższym odcinku drogi.
W praktyce różnica w czasie przejazdu wynosi zaledwie kilkadziesiąt sekund. Zysk z szybszej jazdy jest więc niewielki, a ryzyko - bardzo realne.
Dlatego kierowcy przejeżdżający przez Rabkę-Zdrój powinni przyjąć prostą zasadę: lepiej przejechać spokojnie i bez stresu, niż później tłumaczyć się z mandatu.
pk/