RABKA-ZDRÓJ: Znany rabczański przedsiębiorca Tadeusz Sienkowiec postawił na swojej działce na terenie Rabkolandu banner z napisem "Okradł mnie Urząd Kontroli Skarbowej w Nowym Sączu. Z tego powodu ta część parku jest nieczynna". Pod napisem podał swoje nazwisko i numer telefonu komórkowego. Banner znajduje się w widocznym miejscu - widzi go każdy przechodzień idący chodnikiem przy ul. Podhalańskiej.
Tadeusz Sienkowiec wyjaśnia w rozmowie z nami, że w tym roku zakończył się jego sześcioletni spór z UKS w Nowym Sączu, który ostatecznie przegrał. Wszystko zaczęło się w 2007 roku po kontroli urzędników nowosądeckiej skarbówki. - Miałem na koncie około 300 tysięcy złotych. Te pieniądze wypłacałem i wpłacałem. Miałem ku temu powody, o których nie chcę publicznie mówić. Ale przecież każdy ma prawo robić ze swoimi pieniędzmi, co chce - także wpłacać na konto i wypłacać z niego, nawet bez powodu. Tymczasem skarbówka każdą moją wpłatę na konto zakwalifikowała, jako dochód. To absurdalne, ale uzbierała się z tego kwota około 2 miliony złotych i dostałem nakaz zapłaty 75% podatku od nieujawnionych źródeł, czyli około 1,5 miliona złotych. Ostatecznie zapłaciłem 600 tysięcy złotych, ale ta sprawa mnie pognębiła i niemal zrujnowała - twierdzi.
Kara i konieczność zapłaty karnego podatku sprawiły, że Tadeusz Sienkowiec musiał, jak dziś wspomina, zaniechać m.in. planowanych inwestycji na terenie Rabkolandu. Dlatego powiesił banner. - Wyzywam ich od złodziei i nikt mi nawet sprawy nie założył, bo wiedzą, że mam rację. Oni przyszli do mnie na kontrolę z założeniem, żeby mnie oszukać. Domyślam się, kto za tym stoi i jakie są tego powody, ale na razie nie mam niezbitych dowodów, żeby o tym mówić. Chciałem jednak przynajmniej poinformować ludzi o tym, jak pracują nasi urzędnicy i że to, co z ludźmi robią, to skandal - dodaje Tadeusz Sienkowiec w rozmowie z Gorce24.pl.
O ustosunkowanie się do tych zarzutów zwróciliśmy się do Urzędu Kontroli Skarbowej w Krakowie pod który podlega Biuro UKS w Nowym Sączu. Gdy tylko otrzymamy odpowiedź, opublikujemy ją na stronie.
(mr)